Reklama
  • Wtorek, 7 marca (14:05)

    Likwidujemy cienie pod oczami

Większość Polek ma delikatną, płytko unaczynioną skórę, podatną na zasinienia. Taka cera wygląda pięknie, gdy jesteśmy wypoczęte. Łatwo jednak zdradza zmęczenie. Możesz temu zaradzić, co rano stosując pod oczy szybki masaż drenujący oraz kamuflaż. i

Zdjęcie

/Mat. Prasowe
/Mat. Prasowe

Reklama

Krok1: Lodowy masaż pobudzi mikrokrążenie. Sińce pod oczami zmniejszą się, jeśli kostką lodu owiniętą w folię wymasujesz miejsca pod oczami. Przez pół minuty przykładaj lód miejsce przy miejscu od wewnętrznego kącika oka do zewnętrznego.

Jeśli oczy są także podpuchnięte, na pięć minut przyłóż pod dolne powieki płatki żelowe z kwasem mlekowym.

Krok 2: Krem wygładzi okolice oczu. Do cery dojrzałej najlepszy jest preparat, który ma w recepturze składniki przeciwzmarszczkowe i stymulujące krążenie.

Kosmetyk wklepujemy opuszkami palców w kierunku od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka. Alternatywą jest krem w aplikatorze roll-on. Zabieg poprawia przepływ limfy i zapobiega opuchnięciom.

Krok 3: Dobierz kolor korektora do rodzaju cieni. Szare, będące skutkiem zmęczenia, zamaskujesz rozświetlającym beżowym korektorem z przewagą żółtego pigmentu.

Brunatne zasinienia (skutek słabego krążenia) ukryje najlepiej korektor z pigmentem różowym, np. morelowym. Korektor rozprowadź płaskim pędzelkiem i wklep opuszką.

Idealne pod oczy:

1. Płatki hydrożelowe ze złotem, Świt Pharma, 5,99 zł.

2. Korektor w czterech odcieniach, Pixie, 48 zł.

3. Serum z roll-onem, Ava, 15 ml/18 zł.

Tekst: Jolanta Markowska-Grodecka

Zdjęcie

/Mat. Prasowe
/Mat. Prasowe

Zdjęcie

/Mat. Prasowe
/Mat. Prasowe

Olivia

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.